EU

Zdecentralizowane badania kliniczne – rola telemedycyny.

W dobie pandemii COVID-19 nastąpiło ograniczenie w funkcjonowaniu ośrodków badawczych i przemieszczanie pacjentów było znacznie utrudnione, poskutkowało to zmniejszeniem o 80% dostępu pacjentów do placówek. Dodatkowo w okresie styczeń-kwiecień 2020 roku miesięcznie rozpoczynanych było o połowę badań mniej. Chcąc kontynuować badania, a jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo pacjentom zaczęto stosować rozwiązania z zakresu telemedycyny m.in. wykorzystując zdalny monitoring pacjenta. Mimo iż niektóre rozwiązania takie jak: zdalne monitorowanie pacjentów oraz elektroniczna ocena wyników klinicznych były już wcześniej wykorzystywane, to poprzez pandemię prawdopodobnie staną się one integralnymi elementami procedur. Przedstawiciele największych firmy farmaceutycznych podczas spotkania McKinsey’s Clinical Operations Roundtable w grudniu 2020 roku zgodnie uznali, że

„adaptacja rozwiązań telemedycznych do badań klinicznych podczas pandemii przyniosło pozytywne rezultaty i w wielu wypadkach lepiej odpowiadało na potrzeby pacjentów.”

Przeciętnie 70% potencjalnych uczestników badania mieszka w miejscu znacznie oddalonym od ośrodka badawczego, więc poprzez decentralizację można dotrzeć do szerszego grona  różnorodnych grup pacjentów. Elektroniczna zgoda na udział w badaniu, teleopieka zdrowotna, zdalny monitoring pacjentów oraz elektroniczna ocena wyników klinicznych (eCOA) umożliwiają badaczom utrzymanie bieżącego kontaktu z uczestnikami badania bez konieczności osobistych wizyt. Z kolei mobilna, domowa opieka i możliwość wykonania niektórych procedur w placówce bliżej miejsca zamieszkania pacjenta, zwiększają komfort życia pacjenta, jednocześnie zmniejszając obciążenie pracą badaczy, ponieważ dotychczas tradycyjne czynności w miejscu badania zostają rozłożone w czasie oraz odbywają się w różnych miejscach.


Rozwój telemedycyny umożliwił wprowadzenie na rynek zdecentralizowanych i hybrydowych projektów badań klinicznych, zapewniając kompleksowe rozwiązania w zakresie rejestracji pacjentów, oceny efektów leczenia, samokontroli i samodzielnego podawania leków. Wpłynęło to również pozytywnie na zaangażowanie pacjentów w proces leczenia i zwiększyło ich samoświadomość nt. swojego stanu zdrowia. Zdecentralizowany model badań klinicznych poza badaniami na niewielką skalę we wcześniej fazie stopniowo znajduje zastosowanie także w komercyjnych badaniach fazy późnej. Pomimo coraz szerzej stosowanej formy hybrydowej badań klinicznych, całkowicie wirtualne badania pozostaną raczej ograniczone do wąskiej grupy przypadków, w których stosowane leki cechują się niewielką liczbą działań niepożądanych oraz możliwością zdalnego pomiaru punktów końcowych. Obecnie w wielu badaniach klinicznych występują jeden lub dwa elementy decentralizacji, wybrane w zależności od punktów końcowych, populacji pacjentów oraz schematu terapii, a 48 do 95 procent sponsorów zgłosiło ich użycie w co najmniej jednym badaniu III fazy. Spodziewany jest także dalszy znaczący wzrost liczby zdecentralizowanych badań medycznych ze względu na lekcję jaką przyniosła nam pandemia COVID-19.

Ankieta Industry Standard Research przeprowadzona w grudniu 2019 roku przez McKinsey&Company wykazała, że 38% firm farmaceutycznych oraz organizacji kontraktowo-badawczych (CRO) w przyszłości zamierza głównie prowadzić wirtualne badania kliniczne, a 48% respondentów oczekuje większość badań prowadzić w miejscu zamieszkania pacjenta. W grudniu roku 2020 podczas McKinsey’s Clinical Operations Roundtable, odpowiedzi  na te same pytania wynosiły odpowiednio 100% i 89%.

Jakie są więc przyczyny tak szybkiego i szerokiego wdrażania elementów decentralizacji w procedurach badań klinicznych? Z jakiego powodu przewidywane jest utrzymanie trzykrotnego wzrostu interakcji z pacjentami za pomocą metod i technik na odległość po zakończeniu pandemii?

  1. Intuicyjne korzystanie z technologii ogólnodostępnej takiej jak wearables czy urządzenia fitness, które są codziennie stosowane zarówno przez pacjentów jak i lekarzy. Ich powszechne stosowanie minimalizuje potencjalny opór użytkownika lub brak zaufania do narzędzi telemedycyny oraz ułatwia wyjaśnienie niektórych procesów zdrowotny czy istoty przeprowadzenia dogłębnej diagnostyki.  
  2. Komfort pacjentów oraz badaczy. Pacjenci i lekarze oczekują, że sponsorzy będą uwzględniać wygodę pacjenta w projektach badań klinicznych, a badacze przewidują wzrost liczby badań skoncentrowanych na pacjencie po pandemii COVID-19.
  3. Platformy zdalnie gromadzące dane pochodzące z urządzenia pacjenta np. mobilne eCOA, aktygrafia są w coraz częściej wykorzystywane. Wg danych Digital Medicine Society  opublikowanych 17. stycznia 2021 roku wynika, że cyfrowe istotne punkty końcowe, stanowią 50 ze 166 cyfrowych/ punktów końcowych. 
  4. Podczas pandemii COVID-19 organy regulacyjne opublikowały wytyczne zezwalające na stosowanie zdalnych elementów w przebiegu badania klinicznego takich jak zdalne monitorowanie, dostarczanie leków do domów pacjentów, opieka domowa i możliwość wykonanie niektórych procedur poza ośrodkiem badawczym. Takie rozwiązania najprawdopodobniej na stałe wejdą do praktyk. Już 4. maja 2021 roku Duńska Agencja Leków ogłosiła rozpoczęcie prac nad ramami wirtualizacji decentralizacji badań klinicznych.
  5. Firmy farmaceutyczne i CRO, które prowadzą badania kliniczne i świadczą związane z nimi usługi coraz chętniej inwestują we wprowadzanie do protokołu badania klinicznego elementów decentralizacji. Sponsorzy także chcąc sprostać oczekiwaniom prężnie rozwijającego się rynku   i uczynić swoją ofertę jak najbardziej atrakcyjną inwestują w innowacje technologiczne, które zapewniają kompleksową opiekę pacjentowi oraz ułatwiają pracę badaczom. 


Decentralizacja badań klinicznych poza ogromnymi możliwościami i byciu bliżej pacjenta stanowi ogromne wyzwanie dla branży medycznej. Chcąc sprostać oczekiwaniom pacjentów i badaczy sponsorzy oraz dostawy usług związanych z badaniami klinicznymi muszą zmierzyć się z luką prawną, ryzykiem niepowodzenia nowych technologii oraz długim czasem zwrotu inwestycji, a także oporem społeczeństwa/środowiska. 

  1. Nowe podejście do badań klinicznych to również nowe zagrożenia. Jedną z głównych trudności jest zapewnienie wysokiej jakości zdalnych pomiarów punktów końcowych oraz postępowanie zgodnie z protokołem badania klinicznego podczas wprowadzania cyfrowych/wirtualnych elementów. Aplikacje, platformy i narzędzia do cyfrowego/wirtualnego/elektronicznego zapisu i analizy wyników oraz wearables wymagają ciągłej walidacji technicznej i klinicznej. Niezbędne dla otrzymania rzetelnych i istotnych wyników jest zapewnienie powtarzalnych sygnałów zgodnych z regulacjami prawnymi, a firmy farmaceutyczne, sponsorzy i firmy CRO stale pracują nad aktualizacją sposobu jakościowego mierzenia ryzyka związanego z zarządzaniem nowymi rodzajami zdalnie gromadzonych danych w czasie rzeczywistym.
  2. Badania kliniczne są skomplikowane i złożone dla pacjentów, a także jako nowe doświadczenia niosą ze sobą dużo stresu. Dodatkowo wrażenia te mogą zostać spotęgowane poprzez zastosowanie urządzeń do zdalnego monitoringu oraz wprowadzenie elementów samokontroli. Również podejście do korzystania z technologii jest bardzo indywidualne i zależne od osobistych preferencji.
  3. Mimo wzrostu liczby badań hybrydowych i implementowania w protokołach zdecentralizowanych elementów, wciąż wiele z nich musi odbywać się w ośrodkach badawczych. Z tego powodu zarówno badacze jak i pacjenci identyfikują potrzebę zapewnienia wysokiej jakości wsparcia technicznego i logistycznego podczas trwania całego badania klinicznego. 
  4. Odpowiadając na potrzeby zmieniającego się rynku badań klinicznych organy regulacyjne wciąż wdrażają zmiany pozwalające w bezpieczny dla pacjenta, badacza oraz sponsora sposób przeprowadzić badanie klinicznie zgodne z protokołem. Największe wyzwanie stoi więc przed twórcami globalnych badań klinicznych prowadzonych na terenie kilku krajów, gdzie regulacje prawne mogą się różnić.
  5. Duże wyzwanie stanowi także sceptycyzm środowiska co do konieczności wdrożenia cyfrowych elementów badań klinicznych, brak możliwości dokładnego oszacowania kosztów i ustalonego modelu operacyjnego dla decentralizacji. Warto przyjrzeć się również konieczności zwiększenia nakładów w ramach poszczególnych obszarów projektowania badania klinicznego dotyczących m.in. zasobów ludzkich, funkcjonalności i możliwości technologicznych urządzeń, odpowiednio przyjętej strategii czy kontaktów z dostawcami usług telemedycznych.

Branża badań klinicznych w krótkim czasie uległa bardzo szybkiemu rozwojowi. Co prawda skala i tempo wprowadzania elementów decentralizacji w protokołach będą się różnić w zależności od rodzaju badania klinicznego oraz obszaru medycyny, który obejmuje. Z całą pewnością eksperymentalne programy testujące nowe technologie będą prowadzone równolegle do wdrażania gruntownych zmian w modelach operacyjnych zapewniających szybką wirtualizację. Jednak, aby decentralizacja badań klinicznych na szeroką skalę przebiegała pomyślnie nowe, cyfrowe urządzenia i usługi muszą zostać na stałe wdrożone do podstawowych procesów już na etapie projektowania.